Kategorie
Salonik poezji

Wierszyk z samego rana :D

A o to wierszyk, który właśnie wpadł mi dogłowy. Dziwnie tak pisać wiersze o szóstej nad ranem 😀 Ale co zrobić, kiedy trzeba zapisać, bo z głowy wyleci 😀

Wierszyk z samego rana

Czy widzisz to wschodzące słońce na niebie?
Widzisz? ono wschodzi dla ciebie.
Czy czujesz ten deszcz, który pada dla ochłody?
To krople miłości! nie bój się,
Nie wyrządzą Ci szkody.
Czy widzisz ten zegar, który czas życia nam mierzy?
Kocham cię! czy w to uwierzysz?
Za dziesięć minut wybije szósta,
a wokół mnie, bez ciebie, przestrzeń taka pusta.
Lecz wierzę, że z brzaskiem nowego dnia, spotkamy się, Ty i Ja.

Kategorie
Ogólno-społeczna

Jestem ciekaw, co wy na to? Ja chyba bym się w tym nie połapał :D

Terminologia pokrewieństwa i powinowactwa

Terminy zaprezentowano w formie w miarę współczesnej, zachowując dawne rdzenie. W nawiasie podano formy dawniejsze i omowne.
KREWNI WSTĘPNI (-3)
• pradziadek (pradziad) = ojciec dziadka / babki (dla prawnuka / prawnuczki)
• prababka (prababa) = matka dziadka / babki (dla prawnuka / prawnuczki)
KREWNI WSTĘPNI (-2), AGNACI – OJCZYŚCI i KOGNACI – MACIERZYŚCI
• dziadek ojczysty / macierzysty (dziad) = ojciec ojca / matki (dla wnuka / wnuczki)
• babka ojczysta / macierzysta (baba) = matka ojca / matki (dla wnuka / wnuczki)
KREWNI BOCZNI (-2), AGNACI – OJCZYŚCI i KOGNACI – MACIERZYŚCI
• prastryj (przestryj, dziadek stryjeczny) = brat dziadka (dla wnuka stryjecznego / wnuczki stryjecznej)
• prawuj* (przedwieć, dziadek wujeczny) = brat babki (dla wnuka wujecznego / wnuczki wujecznej)
• praciotka* (praciota*, przeciota*, babka cioteczna) = siostra dziadka / babki (dla wnuka ciotecznego / wnuczki ciotecznej)
POWINOWACI (-2)
• prastryjna* (babka stryjeczna) = żona brata dziadka (dla prapociotka / prapociotki)
• prawujna* (babka wujeczna) = żona brata babki (dla prapociotka / prapociotki)
• prapociot* (dziadek cioteczny) = mąż siostry dziadka / babki (dla prapociotka / prapociotki)
• praświekier* = dziadek męża (dla prasnechy)
• praświekra* (praświekrew*) = babka męża (dla prasnechy)
• prateść* = dziadek żony (dla prazięcia)
• prateściowa* (prateścia*) = babka żony (dla prazięcia)
KREWNI WSTĘPNI (-1), AGNACI
• ojciec (dla syna / córki)
KREWNI BOCZNI (-1), AGNACI
• stryj (rodzony, stryjek) = brat ojca (dla synowca / synowicy)
• ciotka (ojczysta, ciota ojczysta) = siostra ojca (dla bratańca / bratanicy)
• stryj stryjeczny = syn brata dziadka ojczystego (dla niecia / nieściory)
• ciotka stryjeczna = córka brata dziadka ojczystego (dla niecia / nieściory)
• stryj wujeczny = syn brata babki ojczystej (dla niecia / nieściory)
• ciotka wujeczna = córka brata babki ojczystej (dla niecia / nieściory)
• stryj cioteczny = syn siostry dziadka ojczystego lub babki ojczystej (dla niecia / nieściory)
• ciotka cioteczna = córka siostry dziadka ojczystego lub babki ojczystej (dla niecia / nieściory)
KREWNI WSTĘPNI (-1), KOGNACI
• matka (dla syna / córki)
KREWNI BOCZNI (-1), KOGNACI
• wuj (rodzony, wujek) = brat matki (dla siostrzeńca / siostrzenicy)
• ciotka (macierzysta, ciota macierzysta) = siostra matki (dla siostrzeńca / siostrzenicy)
• wuj stryjeczny = syn brata dziadka macierzystego (dla niecia / nieściory)
• ciotka stryjeczna = córka brata dziadka macierzystego (dla niecia / nieściory)
• wuj wujeczny = syn brata babki macierzystej (dla niecia / nieściory)
• ciotka wujeczna = córka brata babki macierzystej (dla niecia / nieściory)
• wuj cioteczny = syn siostry dziadka macierzystego lub babki macierzystej (dla niecia / nieściory)
• ciotka cioteczna = córka siostry dziadka macierzystego lub babki macierzystej (dla niecia / nieściory)
POWINOWACI (-1)
• stryjna (stryjenka) = żona brata ojca (dla pociotka / pociotki)
• wujna (wujenka) = żona brata matki (dla pociotka / pociotki)
• pociot = mąż siostry ojca, mąż siostry matki (dla pociotka / pociotki)
• świekier = ojciec męża (dla snechy)
• świekra (świekrew) = matka męża (dla snechy)
• teść (cieść) = ojciec żony (dla zięcia)
• teściowa (teścia, ćcia) = matka żony (dla zięcia)
• ojczym (dla pasierba / pasierbicy)
• macocha (dla pasierba / pasierbicy)
• ojciec chrzestny (dla chrześniaka / chrześnicy)
• matka chrzestna (dla chrześniaka / chrześnicy)
KREWNI BOCZNI (0)
• brat (dla brata / siostry)
• siostra (dla brata / siostry)
• półbrat = syn jednego z rodziców z poprzedniego związku (dla półbrata / półsiostry)
• półsiostra = córka jednego z rodziców z poprzedniego związku (dla półbrata / półsiostry)
• brat stryjeczny = syn brata ojca (dla brata stryjecznego / siostry stryjecznej)
• siostra stryjeczna = córka brata ojca (dla brata stryjecznego / siostry stryjecznej)
• brat wujeczny = syn brata matki (dla brata ciotecznego / siostry ciotecznej)
• siostra wujeczna = córka brata matki (dla brata ciotecznego / siostry ciotecznej)
• brat cioteczny = syn siostry ojca / matki (dla brata wujecznego / ciotecznego / siostry wujecznej / ciotecznej)
• siostra cioteczna = córka siostry ojca / matki (dla brata wujecznego / ciotecznego / siostry wujecznej / ciotecznej)
• brat prastryjeczny = wnuk brata dziadka (dla brata prastryjecznego / siostry prastryjecznej)
• siostra prastryjeczna = wnuczka brata dziadka (dla brata prastryjecznego / siostry prastryjecznej)
• brat prawujeczny = wnuk brata babki (dla brata praciotecznego / siostry praciotecznej)
• siostra prawujeczna = wnuczka brata babki (dla brata praciotecznego / siostry praciotecznej)
• brat pracioteczny = wnuk siostry dziadka / babki (dla brata prawujecznego / praciotecznego / siostry prawujecznej / praciotecznej)
• siostra pracioteczna = wnuczka siostry dziadka / babki (dla brata prawujecznego / praciotecznego / siostry prawujecznej / praciotecznej)
POWINOWACI (0)
• mąż (dla żony)
• żona (dla męża)
• dziewierz = brat męża (dla bratowej)
• jątrew (jątrewka) = żona brata męża (dla jątrwi)
• zełwa = siostra męża (dla bratowej)
• zełwin* = mąż siostry męża (dla szurzyny)
• szurzy = brat żony (dla swaka)
• szurzyna* = żona brata żony (dla zełwina)
• świeść = siostra żony (dla swaka)
• paszenog = mąż siostry żony (dla paszenoga)
• swak (szwagier) = mąż siostry (dla szurzego / świeści)
• bratowa = żona brata (dla dziewierza / zełwy)
• brat przyrodni (dla brata przyrodniego / siostry przyrodniej; nie mają wspólnego rodzica)
• siostra przyrodnia (dla brata przyrodniego / siostry przyrodniej; nie mają wspólnego rodzica)
• swat (współświekier*) = ojciec męża córki (dla współteścia / współteściowej)
• swatka (swatew*, współświekra*, współświekrew*) = matka męża córki (dla współteścia / współteściowej)
• współteść* = ojciec żony syna (dla swata / swatki)
• współteściowa* = matka żony syna (dla swata / swatki)
• kum (kmoter) = ojciec chrześniaka / chrześnicy / ojciec chrzestny syna / córki / chrześniaka / chrześnicy (dla kuma / kumy)
• kuma (kmotra) = matka chrześniaka / chrześnicy / matka chrzestna syna / córki / chrześniaka / chrześnicy (dla kuma / kumy)
KREWNI ZSTĘPNI (+1)
• syn (dla ojca / matki)
• córka (dla ojca / matki)
KREWNI BOCZNI (+1)
• synowiec = syn brata (dla stryja)
• synowica = córka brata (dla stryja)
• brataniec (bratanek) = syn brata (dla cioty)
• bratanica = córka brata (dla cioty)
• siostrzeniec = syn siostry (dla wuja / cioty)
• siostrzenica = córka siostry (dla wuja / cioty)
• nieć** (nieść) = wnuk stryja / wuja / cioty (dla stryja / wuja stryjecznego / wujecznego / ciotecznego / cioty stryjecznej / wujecznej / ciotecznej)
• nieściora** (nieścierz) = wnuczka stryja / wuja / cioty (dla stryja / wuja stryjecznego / wujecznego / ciotecznego / cioty stryjecznej / wujecznej / ciotecznej)
POWINOWACI (+1)
• zięć = mąż córki (dla teścia / teściowej)
• snecha (synowa) = żona syna (dla świekra / świekry)
• pasierb (dla ojczyma / macochy)
• pasierbica (dla ojczyma / macochy)
• chrześniak (dla ojca chrzestnego / matki chrzestnej)
• chrześnica (dla ojca chrzestnego / matki chrzestnej)
• pociotek = synowiec / brataniec / siostrzeniec męża / żony (dla stryjny / wujny / pociota)
• pociotka = synowica / bratanica / siostrzenica męża / żony (dla stryjny / wujny / pociota)
KREWNI ZSTĘPNI (+2)
• wnuk (wnęk) = syn syna / córki (dla dziadka / babki)
• wnuczka (wnuka, wnęka) = córka syna / córki (dla dziadka / babki)
• wnuk stryjeczny = wnuk brata (dla prastryja)
• wnuczka stryjeczna = wnuczka brata (dla prastryja)
• wnuk wujeczny = wnuk siostry (dla prawuja)
• wnuczka wujeczna = wnuczka siostry (dla prawuja)
• wnuk cioteczny = wnuk brata / siostry (dla pracioty)
• wnuczka cioteczna = wnuczka brata / siostry (dla pracioty)
POWINOWACI (+2)
• prazięć* = mąż wnuczki (dla prateścia / prateściowej)
• prasnecha* = żona wnuka (dla praświekra / praświekry)
• prapociotek* = wnuk brata / siostry męża / żony (dla prastryjnej / prawujnej / prapociota)
• prapociotka* = wnuczka brata / siostry męża / żony (dla prastryjnej / prawujnej / prapociota)
KREWNI ZSTĘPNI (+3)
• prawnuk (prawnęk) = syn wnuka / wnuczki (dla pradziadka / prababki)
• prawnuczka (prawnuka, prawnęka) = córka wnuka / wnuczki (dla pradziadka / prababki)

Uwaga: o pokrewieństwie mówimy, gdy jedna osoba jest przodkiem drugiej (np. ojciec – syn) lub gdy obie mają wspólnego przodka (np. brat – siostra). O powinowactwie mówimy, gdy dane osoby nie są spokrewnione i ich relacja opiera się na zawartym małżeństwie (np. mąż – żona), przysposobieniu itd.
Część podanych terminów wychodzi z użycia lub już została zapomniana, niektóre kilka wieków temu. W zestawieniu pominięto specjalne wypadki powinowactwa, jak np. mamka, brat mleczny (karmiony piersią tej samej kobiety), siostra mleczna, niańka.
* – terminy hipotetyczne, słabo zaświadczone lub niepewne (w tym kalki nazw łacińskich itd.)
** – terminy o znaczeniu niepewnym (tu podano znaczenie za Bańkowskim)
Współczesny język polski dysponuje o wiele prostszą terminologią pokrewieństwa i powinowactwa, na którą składają się terminy pradziadek, prababka, dziadek, babka, ojciec, matka, wujek, ciotka, teść, teściowa, brat, siostra, kuzyn, kuzynka, szwagier, szwagierka, syn, córka, bratanek, bratanica, siostrzeniec, siostrzenica, zięć, synowa, wnuk, wnuczka, prawnuk, prawnuczka. Z pozostałych najczęściej używa się terminu bratowa, czasem stryj, stryjek, natomiast określenia chrzestny, chrzestna, chrześniak, chrześnicacoraz częściej przestają być łączone z powinowactwem (niebagatelną rolę odgrywa zwyczaj wybierania na chrzestnych osób z rodziny, które pozostają już w jakimś stosunku pokrewieństwa lub powinowactwa z dzieckiem). O ojczymie i macosze częściej mówi się po prostu ojciec, matka, ewentualnie używa się terminów opiekun, opiekunka.

Kategorie
Salonik poezji

Poranny wierszyk o miłości.

Witajcie!

Tak sobie wstałem i coś mnie styłu głowy zaczęło wiercić i gadać do mnie. Myślę sobie, ki czort! jest za dwadzieścia minut szósta, a mnie się jakoś tak poetycko zrobiło. W związku z tym, powstał dzisiaj poniższy wierszyk. Przy czym powiem wam, że ułożył mi się zupełnie sam, zupełnie w sposób nie kontrolowany. Czyżby moja wierna muza wracała? 😀

Poranny wierszyk o miłości.

Za oknem już wstaje nowy dzień i słońce rozpoczyna swąwędrówkę po niebie,
Kiedy tak patrzę w okno i podziwiam drzew cień, moje myśli coraz szybciej biegną do ciebie.
Otwórz i ty swe okno szeroko, Aby te myśli wniknęły w ciebie, głęboko.
A gdy już je w sobie poczujesz, Być może coś pięknego ze mną zbudujesz.
Coś co w nas na zawsze zagości, coś, co zbudujemy, na bazie naszej miłości.
I gdy kiedyś poczujesz zwątpienie, powiedz po prostu Kocham! a wtedy przyjdzie ocalenie.

Kategorie
Ogólno-społeczna

Smutne Boże refleksje, a tak mnie jakoś naszło po pewnych przemyśleniach.

Wybierasz numer telefonu, czekasz kilka sygnałów i nagle jest! jest! połączenie! hurra! Pytanie kto odbierze i jak cię przywita? Nie raz i nie dwa zanim wezmę telefon do ręki i stwierdzę, że może wartoby do kogoś zadzwonić, nachodzi mnie myśl, że przecież jeśli dany ktoś chciałby ze mną zamienić słówko, sam by zadzwoniłi wtedy telefon ląduje na powrót tam, gdzie leżał uprzednio. Czy wy też tak macie? Jest jednak też tak, że człowiek się przemoże, i jednak odczekuje tych kilka sygnałów i słyszy: "O! cześć! właśnie myślałam/em o tobie"! Hmm: tak? to dla czego nie zadzwoniłaś/eś? i tu pada szereg przeróżnych tłumaczeń: "No wiesz, mąż, żona, dzieci, a ponad to jestem taki/a zmęczona/y po pracy. Sam rozumiesz". Niestety, nie rozumiem!.
czy faktycznie jest tak trudno wziąć telefon do ręki i jeśli nie mamy czasu na spotkanie zadzwonić i zapytać co tam słychać? W dobie komórek, kiedy nie musimy być przywiązani kablem do aparatu telefonicznego, kiedy komórka jest niemal naszą trzecią ręką, tak trudno jest wybrać ten magiczny szereg kilku cyferek? Czy to zawsze ja muszę wykonywać ten pierwszy krok? Ludzie! obudźcie się! Jak tak dalej będzie , to dojdzie do tego, że nie będzie wam miał kto podać szklanki wody kiedy będziecie umierający! Czy ten świat właśnie ku temu zmierza? Dla czego wszystko działa tylko w jedną stronę? Zapytałem się kiedyś mojej mamy: Co się stało z jej znajomymi ponieważ kiedyś nasz dom, był niemal możnaby go tak nazwać, domem "hazardu". Codziennie przychodzili do moich rodziców znajomi, żeby po grać w karty. Grali w różne gry, od remika począwszy, aż na tysiącu skończywszy. I co? Game ouver! Nagle wszystko się skończyło jak nożem uciął. Myślałem sobie, no ok starzy są, to może im się już nie chce, ale widzę, że w szeregach dzisiejszej młodzieży, mamy identyczny obraz. Co gorsza to i starszyzna dzisiaj zachowuje się tak samo. Nie ma dziś już tej otwartości człowieka do człowieka i każdy tylko patrzy jakby sobie i tylko sobie dogodzić. Smutne jest to, że nawet tu na eltenie ludzie nie szukają kontaktów między sobą poszerzając je, tylko tworzą się grupki wzajemnej adoracji i znamy się np tylko jakoś tam, tylko dla tego, że jakiś tam nuno czy Julitka skomentowali nasz wpis. Zawsze zastanawiałem się, już w czasach klango, dla czego nikt do nikogo nie pisze wiadomości prywatnych pt. "Cześć, a może byśmy się tak poznali"? Ja czasami będąc zalogowanym na klango, wychodziłem z podobnymi propozycjami i muszę przyznać, że różnie bywało, a najczęściej spotykało się to z milczeniem drugiej strony. Jeśli tak ma to wyglądać, po co tworzyć tego typu platformy? Nie lepiej spotykać się we własnym gronie? Przecież do tego nie trzeba eltena no nie? Inspieracją do tego wpisu była pewna osoba, która na teamtalku kilka dni temu, na oficjalnym czacie, zadała mi pytanie, które nieco mnie zaskoczyło. "Czy moglibyśmy zostać przyjaciółmi"? Osoba ta, nie pokazywała się od wielu miesięcy nigdzie, choć właśnie z teamtalka ją pamiętam. Zobaczcie do czego to doszło. Czy musimy wręcz żebrać o czyjąś sympatię? Kiedyś kiedy internet jeszcze raczkował i popularne było GG potrafiłem wylosować sobie kogoś do rozmowy z publicznego katalogu i zadać pytanie: "Cześć, nie przeszkadzam" na co druga osoba zadawała pytanie: "Znamy się"? na to ja: "Nie, ale jeśli masz chwilkę, możemy się poznać" i zaczynała się konkretna rozmowa. W ten i podobny sposób, poznałem mnóstwo osób, a przenieśmy ten dialog w obecne czasy: "Cześć, nie przeszkadzam"? "znamy się"? "nie, ale możemy się poznać". "Odpierdol się zboku". Niestety, ale tak to dzisiaj wygląda i co wy na to? Wiele się zmieniło od czasów, kiedy człowiek z człowiekiem, potrafił normalnie rozmawiać. Wiele się zmieniło od czasu, kiedy nie trzeba było się prosić, kumpla czy koleżanki, żeby wyjść na piwo lub po prostu na zwykły spacer. Dzisiaj mamy eltena, teamtalka i wiele innych społecznościówek, więc po co nam spotkania face to face? no chyba, że stworzymy sobie grupki wzajemnej adoracji i tylko z członkami tejże będziemy się spotykać. A jeśli nie, na koniec zostaniemy sami, i nawet nikt nie dowie się, że nie żyjesz. Od taka smutna płęta na koniec.

Kategorie
Ogólno-społeczna

Uwaga! Uwaga! Mam to!

Zapewne przypominacie sobie, że napisałem tutaj o książce pt. "Wszystko pamiętam tatusiu" to jeden z moich wcześniejszych wpisów. Dzięki dobrym znajomym z teamtalka, mogę się pochwalić i powiedzieć: Mam to. Kilka dni temu, wpadła mi w ręce wersja elektroniczna tejże książki. Zainteresowanym mogę ją udostępnić. Plik.txt

Więcej wierszy nie pamiętam, za wszystkie serdecznie Nie żałuję :D

Tak sobie myślę, że jeśli chodziłoby o wiersze, to na razie byłoby na tyle. Jeśli najdzie mnie kiedyś wena, napiszę nowe. Prawdę mówiąc, mam w zeszycie jeszcze kilka, ale te, niestety nie nadają się do publikacji. Myślę, że do pisania poezji jakiejkolwiek, potrzebna jest inspiracja, A mnie ostatnio jej brakuje. Pewnie dla tego, że już starydziadek ze mnie :D. Nic to, jakby powiedział Pan Wołodyjowski. Po żyjemy, zobaczymy. I tak mimo, że umieściłem tutaj tylko te wiersze, które moim zdaniem na to zasługiwały, to jednak gdzieś w głębi czuje się jakieś takie niedopełnienie, ale cóż: Jakoś się je kiedyś wypełni :). Chyba, że ktoś z was mnie zainspiruje do napisania czegoś 🙂

Kategorie
Salonik poezji

Wiersz dla dziewczyny

Geneza poniższego wiersza także jak i wszystkich innych zawartych tutaj, jest nietypowa, ponieważ napisany był on wiele lat temu, no dobra, jakieś 18 lat. Możnaby rzec, że jest pełnoletni :P. i ja, jak to ja, żeby coś napisać muszę mieć ku temu jakowyś bodziec. Tu też takowego doznałem, obserwując ludzi, a zwłaszcza tych, którzy wyglądali mi na mniej lub więcej zadeklarowane pary. Nie jest on skierowany do nikogo konkretnie. od wiersz, jak wiersz i tyle.

Wiersz dla dziewczyny.

Zawsze kiedy odwiedzasz moje wspomnienia, coraz bardziej pragnę twego istnienia.
Zaistniej więc ponad moją wyobraźnię proszę, ponieważ tak długo już w mym sercu twój obraz noszę.
Zaistniej w mym życiui pozwól się kochać bez pamięci, aż ci się od tej miłości w głowie zakręci.
A słowa tego wiersza kieruję do ciebie moje kochanie, bo co ma się stać, to i tak się stanie.
więc nie broń się przed moją miłością i pozwól mi się cieszyć naszą wolnością.

Kategorie
Ogólno-społeczna

Czarny humor, taki jak lubię :P

Dziewczyna rozmawia z chłopakiem.
😀
Dziewczyna: Kocham Cię
Chłopak: Ja bardziej
Dziewczyna: Jutro mam operację serca
Chłopak: Wiem
Po operacji dziewczyna budzi się a przy jej łóżku siedzi tylko tata
Dziewczyna: Gdzie on jest?!
Tata: Nie wiesz kto był dawcą serca?
Dziewczyna rozpłakała się
Tata: Żartuję, poszedł do kibla.

Kategorie
Salonik poezji

Nasze życie

Witajcie:

Tak sobie kiedyś dawno temu siedziałem, rozmyślając nad różnymi aspektami życia, a że w owym czasie miałem sporo czasu na rozmyślania, Wpadł mi do głowy taki o to wierszyk.

Nasze życie.

Tak sobie siedzę i myślę, dokąd dziś moją miłość wyślę.
Może gdzieś daleko, a może gdzieś blisko, w której części świata, zapłonie miłosne ognisko.
Czuję, że jesteś gdzieś niedaleko w jakiejś wiosce, lub jakimś mieście i że nasze drogi, spotkają się wreszcie.
A gdy się tak stanie, mały promyk dostaniesz, tego ognia co w każdym sercu płonie i będziesz go niosła przez życie, otwarcie, nie skrycie, bo to już nasz ogień i nasze życie.

Kategorie
Salonik poezji

Twój uśmiech Wierszyk autobusowy

Wiersze, które już tutaj są, to wiersze z mojej byłej strony, ale o tym już pisałem. Tym razem, przekopałem moje, że to tak nazwę rękopisy i wpadł mi w ręce wiersz, który tak jak Cisza, wpadł mi do głowy w trakcie powrotu do domu bardzo późnym wieczorem. Kiedy przeczytałem sobie ten wierszyk, przypomniałem sobie okoliczności jego powstania. Pierwszy wers pojawił się w mojej głowie niemal od razu kiedy po bardzo długim oczekiwaniu na przystanku, wreszcie przyjechał mój autobus. Zaledwie usiadłem, Poczułem to coś i prawdę mówiąc, zdziwiłem sięnieco, że mimo braku doświadczenia poetyckiego, coś jednak pcha mnie do tego, żeby napisać cokolwiek, a przynajmniej, zapisać myśl, która tak nagle zrodziła się w mojej głowie. Wierszyk ten, to pierwszy jaki napisałem kiedykolwiek ipóźniej za nim jakoś tak poszło dalej. najpierw pisałem do zeszytu, a potem przyszedł internet więc powstała strona o której mowa w innym wpisie. W tym zeszycie, jest trochę mojej twórczości z tamtych czasów, ale kiedy je teraz czytam to dochodzę do wniosku, że są tak żenujące twórczo, że nie warto ich publikować 😀 Dla tego też, postanowiłem umieścić tutaj tylko te, które być może mnie nie skompromitują :P. Poniżej jeden z nich właśnie ten najpierwszy.

Twój uśmiech

Twój uśmiech jak promień słońca w mym domu.
Dla tego, że jest mój, nie oddam go nikomu.
Twój uśmiech jak kwiaty na łące kwitnące wiosną gdy dni tak gorące,
Twój uśmiech jak promyk nadziei co w mym sercu głęboko istnieje,
dla tego wiem, że twa miłość do mnie, nigdy się nie zachwieje.
Uśmiech twój jest jak księżyc na niebie,
Dla tego za ten uśmiech ja kocham ciebie.